Opowiadanie dziecku o szalunkach do głębokich wykopów

Zawsze kiedy tylko mogę, staram się zabierać mojego syna na zakupy. Wiem, że jest to dla niego zdrowe – czym bardziej będzie się socjalizował z ludźmi, tym prawdopodobnie lepszą przyszłość będzie przed sobą miał. Tydzień temu byliśmy razem w wielkim markecie budowlanym.

Mój syn zainteresował się szalunkami do głębokich wykopów

szalunki do głębokich wykopówJego uwagę przyciągnął produkt, którego na pewno nie zamierzaliśmy kupować. Dobrze wiedziałem co to jest, ale odkąd przestałem prowadzić firmę budowlaną nie wyobrażałem sobie, by mogło nam się to kiedykolwiek przydać. Mój syn jednak uparcie wskazywał palcem na szalunki do głębokich wykopów i pytał, co to jest, oraz do czego służy. Nie miałem nic przeciwko, by mu trochę na ten temat poopowiadać. Przede wszystkim musiał wiedzieć, że szalunki rozstawia się wtedy, gdy zamierza się kopać w ziemi. Mogą być różne powody, by to robić – zwykle chodzi jednak o dostanie się do rur biegnących pod ziemią. Często zresztą mijaliśmy rozkopane chodniki, i jeśli ktoś zwracał w ogóle na to uwagę, zawsze montowane były porządne szalunki przy tego rodzaju pracach. Trzeba przyznać, że jest to świetne rozwiązanie dla każdego, kto musi wykopać wąski rów w celu dostania się do określonej rury, albo innego rodzaju instalacji. Ja sam również często korzystałem ze szalunków do wykopów praktycznie za każdym razem, gdy zabierałem się za tego rodzaju zlecenie. Mój syn słuchał z uwagą i widziałem, że bardzo go to wszystko ciekawi. Chciałem opowiedzieć mu więcej, ale przypomniałem sobie, że niedługo będzie obiad.

Czym prędzej wróciliśmy do domu i zdążyliśmy w sam raz na ciepłą zupę. Po obiedzie syn znów chciał porozmawiać, ale początkowo nie powiedział o czym. Prawda jest jednak taka, że domyślałem się od samego początku. Szalunki do wykopów nadal nie dawały mu spać.