Projekt domu w Gdańsku

Samodzielne projektowanie domu może być dużą zabawą, jeżeli wie się, co się robi. W innym wypadku może być to duża katastrofa. Jednak ja wiedziałem co robię, gdy zabierałem się za projekt swojego nowego domu w Gdańsku. Z jednej strony robiłem to pierwszy raz, ale z drugiej – wiedziałem, jaki ma on być.

Aranżacja wnętrza nowego domu

projektowanie wnętrz domów gdańskNajpierw zacząłem od ścian i podłóg. Na ścianach w większości zdecydowałem się na farby akrylowe o jasnych kolorach – zielenie, żółcie i błękity dominowały, a towarzysząca im biel sufitów podkreślała ich wygląd. W części pokojów postawiłem jednak na fototapetę – przedstawiała ona osiemnastowieczną ulicę i umieszczona była w moim małym gabinecie. Prezentowało się to naprawdę fajnie i aż szkoda było myśleć, że część pokoju zostanie zasłonięta meblami. Na podłogi położyłem jasne kafle i zwykłe panele w kolorze drewna. Tylko w sypialni zdecydowałem się na biały dywan, gdyż uznałem, że obie posadzki będą z rana zimne. Po ustaleniu wszystkiego ruszyłem do planowania umeblowania. To była akurat łatwiejsza część zadania – jeżeli chodzi o projektowanie wnętrz domów Gdańsk jest na tyle duży, że można z łatwością znaleźć dowolne meble. Zdecydowałem się na dwie wbudowane szafy z oszklonymi, rozsuwanymi drzwiami, aby jednocześnie pomniejszyć przestrzeń przedpokoju i powiększyć to, co zostało. W kuchni stanął duży stół ze stołkami, oraz wszystkie potrzebne meble kuchenne – lodówkę, piekarnik, zlew zrobiony z granitu i inne rzeczy przydatne w kuchni. Poprosiłem też o specjalną szafkę na duży ekspres do kawy. Musiała być specjalnie wykonana, inaczej nie dałoby się ekspresu podłączyć.

Resztę mieszkania umeblowałem tak, by meble pasowały do wystroju. Poza tymi wyjątkowymi ozdobami wszystko było już w miarę zwyczajne – łóżko, kanapa, fotele, nic wielkiego. Mimo to całe umeblowanie było świetnie do siebie dobrane i byłem absolutnie dumny z efektu końcowego, który przyprawił moich pierwszych gości w oniemienie.